Warszawiacy znów zapłacą za Gronkiewicz-Waltz

Niemal 50 tysięcy złotych w tydzień. Okazuje się, że można tyle wydać na rozmowy telefoniczne. Gigantyczny rachunek wystawiono na Hannę Gronkiewicz-Waltz, ale zapłacą za to podatnicy. Jak tłumaczy rzecznik stołecznego ratusza powodem był wyjazd do Nowego Jorku, gdzie przez 8 dni prezydent zza oceanu rządziła Warszawą.

Zobacz więcej